Edward Fiskowicz nie żyje. Miał 93 lata.

31 pazdziernika br. nie stało Edwarda Fiskowicza.

Pan Edward Fiskowicz to Polak, który należy do wielce zasłużonych działaczy Związku Polaków na Łotwie. Reprezentował pokolenie, które wychowywało się jeszcze w okresie przedwojennym. Jest to pokolenie bohaterów, ludzi, którzy wierni polskości byli. Dla Polski często oddawali życie i dla niej ponosili wiele ofiar. Pan Edward pozostał zawsze Polakiem, pomimo trudnych dla niego chwil. Oddał polskim organizacjom wiele lat swojego życia. Do dziś propaguje polską kulturę poprzez muzykę, śpiew, poezję.

Urodził się pan Edward 1 maja 1923 roku w Rezekne i nie zważając na swój czcigodny wiek, jest dotychczas bardzo aktywnym działaczem w sferze kultury.

Pan Edward pochodzi z polskiej rodziny, ale urodził się na Łotwie. Pradziadek- Józef jest z Krakowa, a prababcia Helena z Wilna. Przyjechali na Łotwę w 1917/18 roku na zaproszenie Łotwy do pomocy w pracy. Tutaj pobrali się i mieli syna Józefa – który miał sześcioro dzieci – trzech synów: Jana (dekabrystę), Leona (oficera wojskowego, który w 1920 roku w wojsku Rydza Śmigłego pomagał oswobodzić Łatgalię – polskie Inflanty), i Edwarda – ojca pana Edwarda. Oraz trzy córki – Marię, Walerię i Wiktorię. Babcia również była Polką urodzoną w Rezekne. A matka, Aleksandra Fiskowicz, była Rosjanką.

Pana Edward ukończył szkołę polską oraz Polskie Gimnazjum w Rezekne. Całe życie poświęcił działaniom w sferze kultury. Już za czasów gimnazjalnych brał aktywny udział we wszystkich imprezach kulturalnych. Sam zbudował teatrzyk kukiełkowy w gimnazjum. Grał w teatrze, śpiewał w chórze, brał udział w sportowych kółkach lekkoatletycznych oraz był organizatorem zespołu piłki nożnej POŁ – Polskie Orlęta Łotwy.

Kiedy rozpoczęła się II Wojna Światowa – szkoły i gimnazjum zostały zamknięte. Część starszych studentów dostali się na ochotnika do Polski. Pan Edward został w Rezekne i po prośbie członka AK – Henryka Surdeko, który pracował w organizacjach podziemnych – zebrał „Triumwirat” – Edek, Józek, Michał. Mieli zadanie otrzymywać i rozdawać tylko swoim rodakom ulotki AK z informacją o toku walki. Cały czas wojenny Pan Edward pracował razem z ojcem – stolarzem. Wstąpił do zespołu tanecznego i łotewskiego kwartetu i dbał aby na każdym występie była piosenka albo muzyka polska. Kiedy polskie wojsko przechodziło granice Łotwy uciekając od faszystów – rodzina Fiskowicz pomagała oficerom wojska polskiego – chowali i ratowali przed obozem w Liłaste. Jednego oficera polskiego – Józefa Szczęznego przechowali u siebie w domu aż do końca wojny. Na Łotwie Pan Józef ożenił się z absolwentką gimnazjum polskiego i Pan Edward ma kontakt z tą rodziną do dziś. A w 2009 roku córka Pana Józefa przyjeżdżała do Rygi na konkurs Piosenki Polskiej.

W 1943 r. Pan Edward trafił do 20. Batalionu Policji Łotwy, gdzie zebrało się mnóstwo Polaków, to była rota dla pracy. A w 1945 r. został wywieziony na Syberię w „Wostok-Łag”, gdzie zorganizował „Simfo-dżaz” – orkiestrę z najlepszych muzykantów ze wszystkich obozów. Do Rezekne wrócił w 1947 r. Po powrocie Pan Edward poszedł na studia do Łatgalskiego Państwowego teatru dramatycznego w Rezekne – jako aktor i śpiewak. Tam zapoznał się ze swoją żoną – Panią Walerią. W 1951 r. obawiając się kolejnego wywozu na Syberię uciekli do Rygi, gdzie i pozostali.

W Rydze Pan Edward pracował w ministerstwie budowlanym – w akademiku dla pracowników budownictwa jako wychowawca. Razem z żoną zajmowali się kulturą i wychowaniem młodzieży – organizowali kółka taneczne, wokalne, plastyczne, recytatorskie – za co mają wiele odznaczeń i medali. Razem uczestniczyli w „Świętach Pieśni i Tańca”.

Po ukończeniu Konserwatorium Łotewskiego Pan Edward pracował w Domach kultury, jako muzykant, dyrygent chóru oraz kierownik artystyczny. A po postanowieniu Centralnego Komitetu Związku Zawodowych, że w każdym Domie Kultury, czy klubie muszą być organizowane kółka zainteresowań – Wanda Pukie i Bolesław Gołubiec w 1978 r. założyli Klub Przyjaźni Polsko-Radzieckiej „Polonez”, aktywnym działaczem którego do dziś jest Pan Edward Fiskowicz.

Propaganda, promocja kultury polskiej była sprawą całego życia Pana Edwarda. Był organizatorem imprez Literacko-muzycznych, Międzynarodowego konkursu Piosenki Polskiej, mnóstwa występów na placówkach Oddziałów ZPŁ, w Polsce, w Estonii i na Litwie. Organizował wyjazdy do Koszalina na Festiwal oraz w Góry Mokre na Festiwal poezji M.Konopnickiej. Otrzymał złotą nagrodę stowarzyszenia im.Marii Konopnickiej za nałożenie muzyki na wiersze Konopnickiej. Jest odznaczony srebrną odznaką Orła Polskiego prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej, Lechem Kaczyńskim (2009). Od Ministra Kultury Polskiej pan Edward ma odznakę „Zasłużony Dla Kultury Polskiej”. Od Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wyróżnienie „Pro Memoria” dla uczestników pracy podziemnej. Odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>